Konserwacja drewna a rodzaj drewna

Konserwacja drewna a rodzaj drewna – dlaczego część konstrukcji trzeba odnawiać co dwa lata, a inne wyglądają dobrze po latach?

Najwięcej problemów z drewnem zaczyna się nie zimą, tylko latem. Słońce wysusza powierzchnię, drewno zaczyna pracować, a później przychodzą deszcze i wilgoć wchodzi w mikropęknięcia. Właśnie wtedy wychodzi jakość zabezpieczenia i to, czy drewno było odpowiednio przygotowane przed montażem. Wielu ludzi myśli, że konserwacja polega po prostu na ponownym malowaniu konstrukcji co kilka lat. W praktyce większość problemów pojawia się dużo wcześniej.

Ogromne znaczenie ma sam rodzaj drewna. Nie każdy materiał chłonie impregnat tak samo i nie każde drewno starzeje się w podobny sposób. Jedne konstrukcje po kilku sezonach nadal wyglądają dobrze, a inne zaczynają łapać przebarwienia, szarzeć albo łuszczyć powłokę praktycznie po dwóch latach. I bardzo często nie chodzi o sam preparat, tylko o połączenie konkretnego drewna z niewłaściwym sposobem zabezpieczenia.

Obejrzyj nasze realizacje w kategorii zadaszenie tarasu

Nowoczesne zadaszenie ze szkłem bezpiecznym w ścianach
Nowoczesne zadaszenie ze szkłem bezpiecznym w ścianach

Drewno najbardziej niszczy słońce, nie deszcz

Wiele osób zakłada, że największym problemem dla konstrukcji tarasowych jest wilgoć. Tymczasem drewno bardzo mocno niszczy również promieniowanie UV. To właśnie ono odpowiada za szarzenie powierzchni, utratę koloru, przesuszanie warstwy zewnętrznej i powstawanie pierwszych mikropęknięć. Deszcz zwykle tylko przyspiesza proces, który wcześniej zaczął się od słońca.

Najmocniej widać to na konstrukcjach południowych i zachodnich. Tam drewno dostaje największą dawkę promieniowania i najszybciej zaczyna tracić świeży wygląd. W praktyce dwie identyczne konstrukcje mogą po kilku latach wyglądać zupełnie inaczej tylko dlatego, że stoją po innych stronach domu.

Dlatego konserwacja drewna nie polega wyłącznie na zabezpieczeniu przed wodą. Równie ważna jest ochrona przed UV i ograniczenie przesuszania powierzchni.


Największy błąd? Czekanie z pierwszą konserwacją zbyt długo

Wielu ludzi po montażu nowej konstrukcji przez dwa albo trzy sezony nie robi nic. Drewno wygląda dobrze, więc właściciel zakłada, że zabezpieczenie nadal działa. Problem polega na tym, że pierwsze uszkodzenia zwykle nie są jeszcze widoczne gołym okiem.

Po pierwszej zimie drewno zaczyna pracować inaczej niż w momencie montażu. Pojawiają się pierwsze mikropęknięcia i miejsca, przez które wilgoć zaczyna wchodzić głębiej w strukturę materiału. Konstrukcja nadal wygląda dobrze, dlatego wiele osób odkłada konserwację „na później”.

I właśnie wtedy zaczyna się największy problem.

Nowoczesne zadaszenie ze szkłem brązowym poszerzone słupy
Nowoczesne zadaszenie ze szkłem brązowym poszerzone słupy

Jeżeli drewno zostanie odświeżone po pierwszym sezonie, bardzo często wystarcza zwykłe umycie konstrukcji i nałożenie nowej warstwy ochronnej. Jeżeli właściciel poczeka jeszcze rok albo dwa, powierzchnia zaczyna robić się przesuszona, pojawiają się przebarwienia i sama konserwacja przestaje wystarczać. Wtedy bardzo często trzeba już:

  • szlifować drewno,
  • wyrównywać kolor,
  • i znacznie mocniej ingerować w powierzchnię konstrukcji.

Dlatego pierwsza konserwacja po pierwszej zimie jest zwykle ważniejsza niż kolejne odnawianie drewna po kilku latach.


Olej wygląda naturalnie, ale wymaga regularności

Wiele nowoczesnych konstrukcji zabezpiecza się olejem, ponieważ drewno wygląda po nim bardziej naturalnie. Nie tworzy grubej warstwy i nie daje efektu „plastikowej” powierzchni.

Problem polega na tym, że olej jest stopniowo wypłukiwany przez deszcz. Najszybciej widać to na:

  • górnych powierzchniach belek,
  • miejscach najmocniej nasłonecznionych,
  • i elementach stale wystawionych na wodę.

Dlatego drewno olejowane powinno być odnawiane nawet dwa razy w roku. W praktyce nie chodzi tutaj o „malowanie”, tylko bardziej o ponowne natłuszczenie powierzchni drewna.

Najlepiej nakładać olej szmatką albo padem i mocno wcierać go w powierzchnię. To bardzo ważne, bo olej ma wejść w strukturę drewna, a nie tworzyć grubą warstwę na zewnątrz.

Najgorzej wyglądają konstrukcje odnawiane zbyt późno. Wtedy drewno mocno przesycha, zaczyna nierównomiernie łapać kolor i dużo szybciej chłonie wilgoć. Późniejsze wyrównanie powierzchni często kończy się już pełnym szlifowaniem konstrukcji.

Nowoczesne zadaszenie z lamelami i podłogą z Bambusa -podłoga bambusowa
Nowoczesne zadaszenie z lamelami i podłogą z Bambusa -podłoga bambusowa

Dowiesz się więcej we wpisie „Lakierobejca czy olej”


Lakierobejca i farby kryjące wymagają innego podejścia

Lakierobejca tworzy mocniejszą warstwę ochronną niż olej, dlatego zwykle nie wymaga tak częstego odnawiania. Pierwszą konserwację również warto wykonać po pierwszej zimie, a później najczęściej co około dwa lata.

Podobnie wygląda sytuacja przy farbach kryjących. Tutaj także pierwsze odświeżenie po pierwszym sezonie ma ogromne znaczenie. To właśnie wtedy zamyka się pierwsze mikropęknięcia powstające po pracy drewna podczas zimy i lata.

Największy problem zaczyna się wtedy, gdy właściciel czeka zbyt długo. Powłoka zaczyna przesychać, pękać albo łuszczyć się miejscowo. Wtedy zwykłe odświeżenie często przestaje wystarczać i zaczyna się pełne przygotowanie powierzchni pod nowe malowanie.

Lakierobejcę najlepiej nakładać pędzlem i równomiernie rozprowadzać po całej powierzchni. Tutaj ważniejsze jest utrzymanie jednolitej warstwy ochronnej niż samo „natłuszczenie” drewna.


Nie każde drewno chłonie preparaty tak samo

To jeden z powodów, dla których identyczny impregnat może dawać zupełnie różne efekty na dwóch konstrukcjach.

Miękkie drewno świerkowe chłonie preparaty inaczej niż modrzew, drewno egzotyczne albo drewno klejone BSH. Niektóre gatunki szybciej oddają wilgoć i mocniej pracują pod wpływem temperatury. Inne są bardziej tłuste i gorzej przyjmują część preparatów ochronnych.

W praktyce drewno egzotyczne bardzo często wymaga innych środków niż drewno europejskie. To częsty błąd przy samodzielnej konserwacji. Ludzie kupują przypadkowy preparat „do drewna”, a później dziwią się, że powierzchnia nierównomiernie schnie albo zaczyna łapać plamy.


Drewna nie powinno się konserwować w pełnym słońcu

To jeden z najczęstszych błędów przy odnawianiu konstrukcji. Wiele osób maluje drewno w środku gorącego dnia, kiedy belki są mocno nagrzane.

Wtedy preparat:

  • zbyt szybko odparowuje,
  • nierównomiernie schnie,
  • i gorzej wiąże się z powierzchnią drewna.

Podobnie wygląda sytuacja przy ryzyku deszczu. Jeżeli konstrukcja nie zdąży dobrze wyschnąć, wilgoć bardzo szybko psuje efekt konserwacji.

Najlepiej wykonywać zabezpieczenie wtedy, gdy:

  • drewno nie jest rozgrzane,
  • temperatura jest stabilna,
  • i nie ma zagrożenia opadami przez najbliższe godziny.

Malowanie brudnej konstrukcji nie ma sensu

To kolejny bardzo częsty problem. Ludzie kupują dobre preparaty, a później nakładają je na drewno pokryte kurzem, pyłkami i zabrudzeniami po zimie.

Przed konserwacją konstrukcję warto dokładnie umyć dzień albo dwa wcześniej i pozwolić jej spokojnie wyschnąć. Inaczej nowa warstwa ochronna zostaje nałożona na brud zamiast na samo drewno.

Najbardziej widać to później na:

  • nierównym kolorze,
  • słabszym wiązaniu preparatu,
  • i miejscach, gdzie powłoka szybciej zaczyna schodzić.

W praktyce przygotowanie powierzchni często robi większą różnicę niż sam wybór impregnatu.


Część ludzi walczy z naturalnym starzeniem drewna

To też warto zrozumieć. Drewno używane na zewnątrz nigdy nie będzie wyglądało identycznie jak w dniu montażu. Słońce, wilgoć i temperatura zawsze będą wpływać na jego kolor oraz powierzchnię.

W praktyce konserwacja nie zatrzymuje starzenia drewna. Jej zadaniem jest:

  • spowolnienie tego procesu,
  • ograniczenie pęknięć,
  • i utrzymanie konstrukcji w dobrej kondycji przez lata.

Dlatego część inwestorów regularnie odnawia drewno, żeby utrzymać pierwotny kolor konstrukcji. Inni wolą pozwolić materiałowi naturalnie się starzeć i akceptują bardziej surowy wygląd po kilku sezonach.

Zobacz więcej na stronie poświęconej zadaszeniom tarasowym


FAQ

Kiedy wykonać pierwszą konserwację drewna?

Najlepiej po pierwszej zimie. Wtedy pojawiają się pierwsze mikropęknięcia i miejsca wymagające ponownego zabezpieczenia.


Jak często odnawiać drewno olejowane?

Najczęściej nawet dwa razy w roku, ponieważ olej jest stopniowo wypłukiwany przez deszcz.


Jak często odnawiać lakierobejcę?

Pierwsze odświeżenie warto wykonać po pierwszym sezonie, a później zwykle co około dwa lata.


Czy drewno egzotyczne wymaga innych preparatów?

Tak. Drewno egzotyczne bardzo często wymaga innych środków niż europejskie gatunki drewna.